Powrót do natury. Back to nature. Recenzja: Masło do ciała owies i słonecznik

By Styl Doroty - stycznia 13, 2019

balsam do ciała, recenzja balsamu do ciała Back To Nature

Dziś wpis trochę na luzie, gdzie polecę Wam dość ciekawy balsam do ciała. Odzwyczaiłam się troszkę od pisania recenzji kosmetycznych, ale raz na jakiś czas tak dla odmiany będą się takie recenzje pojawiały. A więc do rzeczy...



Balsam Back To Nature zakupiłam w sklepie Biedronka. Bardzo rzadko tam bywam, ale czasami można znaleźć dość fajne kosmetyki, gdzie nie zawsze natrafimy na nie w drogerii. Producent balsamu to Torf Corporation, czyli marka, gdzie są produkowane kosmetyki Tołpa. Pojemność 250ml za cenę około 9,99 zł w brązowym plastikowym słoiku. 


Jak się sprawdza ten balsam?

Otóż, gdy po raz pierwszy się z nim zetknęłam zaskoczyła mnie jego gęstość jak i wydajność. Przy kontakcie ze skórą balsam ten jest leciutki i  szybko rozprowadza się na skórze. Nie pozostawia po sobie lepkości. Ma piękny jakby perfumowany zapach. Zapach ten dość długo utrzymuje się na skórze.


Efekt:


Po tygodniu stosowania skóra jest lepiej odżywiona, i mniej szorstka.




Czas na składniki które bierzemy pod lupę! Czy napis Powrót do Natury ma coś wspólnego z Naturą?

Kolory w składzie:

⚫ Zły
⚫ Dobry
⚫ Średnio

Woda

C12-15 Alkyl Benzoate- syntetyczny składnik pozyskiwany z ropy naftowej który natłuszcza i wygładza.

Caprylic/Capril Trigliceride- substancja otrzymywana z naturalnego kwasu tłuszczowego (oleju kokosowego) działanie natłuszczające. Zmiękcza i wygładza skórę.

Glycerin- Organiczny związek chemiczny . Jest pozyskiwany przez rafinację olejów roślinnych bądź tłuszczy zwierzęcych. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację skóry, likwiduje zrogowacenia skóry, a także wygładza i likwiduje zmarszczki. 

Pentaerythrityl distearate- Składnik pozyskiwany z tłuszczów zwięrzęcych lub roślinnych. Emolient która natłuszcza i wygładza skórę. 

Glyceryl stearate citrate- Naturalny wielowartościowy alkohol z kwasu cytrynowego, oraz kwasu stearynowego, kwasu tłuszczowego pochodzenia zwierzęcego bądź roślinnego. Ma działanie kondycjonujące suchą skórę. Wygładza i zmiękcza. 

Cetearyl alcohol- Alkohol tłuszczowy powstały z alkoholu cetylowego o białej woskowej konsystencji. Może pochodzić z oleju palmowego, kokosowego, zwierzęcego lub ropy naftowej. Zagęszcza i daje poślizg. Działa natłuszczająco i wygładzająco. 

Helianthus annuus- Olej tłoczony z pestek słonecznika. Bogaty w wit. E. Zawiera nienasycony kwas linolowy 72% Natłuszcza. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwrodnikowe, łagodzące. 

Seed Oil-  Mieszanina monoglicerydów pozyskiwanych z oleju ze słonecznika. Natłuszcza i zatrzymuje wodę w skórze. 

Ceteareth 20 - Emulgator. Substancja stabilizujaca mleczka i kremy. Nie należy używać na uszkodzoną skórę. Jest to niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Może powstawać z alkoholu tłuszczowego z roślin lub zwierząt, a także z ropy naftowej. Zmniejsza lepkość kosmetyków. 

Avena sativa Karnel extract- Ekstrakt z nasion owsa. Zawiera witaminy z grupy B, witaminę E, a także wapń, magnez, potas. Działa antyalergicznie, wykorzystywany do skóry wrażliwej, atopowej, podrażnionej.Blokuje wpływ promieniowania UV. 

Eryngium maritimum- Wyciąg z Mikołajka Nadmorskiego który odmładza i pobudza produkcję kolagenu. Działa przeciwzapalnie i chroni skórę przed promieniowaniem UV. Regeneruje i ujędrnia skórę. 

Callus culture filtrate- Komórki macierzyste pochodzące z roślin np. Mikołajka nadmorskiego, lub różanecznika. Zwiększają produkcje kolagenu w skórze, a także zapobiegają starzeniu się skóry. 

Ascorbyl palmitate- Estrowa pochodna kwasu askorbinowego wit. C. Rozjaśnia skórę, a także zapobiega przebarwieniom. 

Carbomer- substancja pochodzenia chemicznego. Zagęszcza i stabilizuje emulsje. 

Sodium polyacrylate- Polimer kwasu akrylowego. Zdolność do wiązania większych ilości wody, niż wynosi jego masa. Stosowany także jako "Sztuczny Śnieg" Działa ochronnie i wygładzająco. Ma właściwości utrwalające włosy... A to balsam do ciała? 

Sodium hydroxide- związek chemiczny dopuszczony przez organizacje kosmetyków naturalnych. Jest składnikiem niezbędnym do produkcji mydła. 

Tetrasodium- sól czterosodowa. Zwiększa trwałość kosmetyków. Najcześciej stosowany przy produktach jak: mydło, kosmetyki kolorowe, szampony. 

Parfum- kompozycja zapachowa pochodząca z roślin lub wytwarzana syntetycznie. Zapobiegają psuciu się kosmetyków. 

BHT- konserwuje i zapobiega utlenianiu lipidów. Maskuje nieporządane zapachy w kosmetykach. 

Phenoxyethanol-  Ciesz o kwiatowym zapachu. Organiczny związek chemiczny. Stosowany jako konserwant. Substancja nie została ta dostatecznie przebadana. Zabroniona w Japonii. 

Caprylyl glycol- kwas tłuszczowy występujący w naturze różnego pochodzenia np. w oleju kokosowym, lub pochodzenia zwierzęcego. Nawilża i zapobiega wysychaniu kosmetyku. Konserwuje.


Jednak mam wątpliwości czy ten kosmetyk nie jest czasem testowany na zwierzętach? Pisanie Back To Nature, odnosić się powinno do natury. Chyba że ten kto produkuje takie kosmetyki ma na myśli substancje pochodzenia zwierzęcego, nie roślinnego? Jak widzicie mało jest koloru zielonego co wskazuje na dobre składy, ale przeważa niestety kolor czerwony lub złoty. Balsam ten raczej ponownie nie wyląduje u mnie w koszyku, gdyż cenię sobie proste, naturalne i krótkie składy. 
Same zdecydujcie czy warto się skusić na ten balsam?




  • Share:

You Might Also Like

10 Komentarze

  1. Widzę, że niczym specjalnym się nie wyróżnia, więc prawdopodobnie odpuszczę sobie zakup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masła raczej nie używamy, no i ten skład...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze czasami przeczytać recenzję negatywną, będę wiedzieć, żeby nie wkładać do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam u siebie w Biedronce tego masła. Ale sądząc po Twojej recenzji może to i lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ma ciekawą kompozycję. Stosowałabym z chęcią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda żw ten powrót do natury z składu nie jest taki dobry jak powinienem

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że nie wzięłam. A zastanawiałam się nad nim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za bzdury! W UNII EUROPEJSKIEJ NIE MOŻNA TESTOWAĆ WYROBÓW KOSMETYCZNYCH NA ZWIERZĘTACH! A nawet wprowadzać na rynek takich które testowane na nich były! Ponadto surowce które wymieniasz że mogą być pochodzenia zwierzęcego, owszem mogą ale ŻADNA firma surowcowa nie ma tych surowców w swojej ofercie z takiego pochodzenia lecz pochodzenia roślinnego lub syntetycznego. Reszty już komentować nie będę bo włos na głowie się jeży...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam więc Cię do wpisu Agwer https://agwerblog.pl/kosmetyki-testowane-na-zwierzetach/ gdzie jest mnóstwo kosmetyków które są tesotwane na zwierzętach. To że jesteśmy w Unii nic nie znaczy, firmy i tak robią co chcą, a w naszym Państwie jest samowolka, zresztą wystarczy otworzyć oczy szeroko na to co się dzieje.

      Usuń
  9. Mi udało się upolować ten produkt na wyprzedaży za 2,99 zł :) szkoda było nie skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. To motywacja do dalszego prowadzenia bloga.