Follow by Email

Jak zostaliśmy zmanipulowani. Wystarczy tylko jedna informacja by zasiać w nas strach

manipulacja mediów


Wszyscy mamy dostęp do telewizji, czy internetu. Wszyscy kierujemy się informacjami, jakie płyną z mediów. Ci, którzy nie mają telewizora, (bo znam i takie osoby), również mają informacje zaczerpnięte np. od sąsiada, czy kolegów z pracy. 


Cała prawda o manipulacji medialnej

W dzisiejszych czasach zostaliśmy pozbawieni zdroworozsądkowego myślenia. W dzisiejszych czasach ludzie przestali myśleć samodzielnie. By, myśleć samodzielnie potrzebna jest to tego odrobina siły. Dziś za nas myślą, politycy, i bogaci ludzie mający władzę nad resztą świata.  Zostaliśmy zniewoleni, zmanipulowani. Nie umiemy dostrzegać prawdy od fałszu. Weźmy np. teraz tak bardzo popularnego korona (ś) wirusa. Ilu z Was twierdzi, że to prawda? Założę się, że jest to prawie 90% populacji ludzkiej. 10% to ludzie, którzy dostrzegają w tym drugie dno! W tym ja! Mam inne zdanie na ten temat, i nie zawaham się tutaj użyć swojego punktu widzenia. Dodam, że korzystam z internetu, i słucham mądrych ludzi. Wykluczam informacje, jakie płyną poprzez telewizję. Media mogłyby dostać za to Oskara za najszybsze rozprzestrzenianie się w nas strachu i paniki. To jedyny szybko rozprzestrzeniający się wirus medialny!

Wiele się obecnie dzieje, a informacje płynące do nas z mediów są tutaj główną przeszkodą, bo zobaczcie, jak telewizja wpłynęła na wasze relacje międzyludzkie, jak zaczęliśmy się bać siebie nawzajem. Jak bezprawnie ogranicza się nam wolność łamiąc przy tym konstutucję i tym samym naruszając artykuł 52.(Konstytucja do wglądu tutaj) Rząd działa po cichu, podpisując głupie ustawy w małym gronie, w nocy, by reszta ludzi dowiedziała się o tym ostatnia lub z dnia na dzień. Ograniczają nas do 0. Coraz bardziej podkręcają nam śrubę. A my biedne owieczki oddajemy swą wolność na tacy. Uważamy, że tak być powinno, bo tak mówią Wam rządzący. A skąd macie takie informacje, że Oni są prawdomówni? Czy to, co widzicie w TV jest prawdą? Czy te wszystkie zdjęcia, filmiki są prawdziwe? Czy czasem nie zostały nakręcone wiele lat wcześniej w zupełnie innej sytuacji, a telewizja nie zmanipulowała wszystkiego tylko dlatego by ludzie się bali, i żyli w strachu! Czy te wszystkie liczby są prawdziwe? Gdzie tu jest sens, bo ja go nie widzę!!


Walka z niewidzialnym wrogiem



Trwa wojna z czymś czego nie widzimy, a co jak wiemy istnieje od setek lat. Wirusy, są i będą. Będą się mutowały. To czy mamy teraz wirusa to zapewne jest jakaś odmiana grypy. W roku 2019/2020 zachorowań na grypę odnotowano 3, 5 mln osób w samej Polsce! Teraz porównajcie sobie te dane statystyczne z liczbami na korona (ś) wirusa. Gdzie tu logika? Przecież w takiej sytuacji nie powinna zostać ogłoszona epidemia, bo to nie powód, by zacząć izolować ludzi, czy żeby padała gospodarka. Dlatego uważam, że "coś tu śmierdzi", i ma drugie dno, o którym się nam nie mówi. 

Zaraz usłyszę od Was, że ludzie umierają! Owszem umierają, ale zwróćcie uwagę na to, że są to osoby w podeszłym wieku, mające zazwyczaj już jakąś chorobę współistniejącą. Kiedy ktoś choruje, to logiczne jest że jeśli ma grypę i do końca jej nie wyleży, to pojawiają się powikłania. Ludzie zawsze będą umierać, a media robią takie WIELKIE HALO o tę całą chorą sytuację, że nie wspominają już o tym ile ludzi ginie w wypadkach, ilu umiera na raka, na białaczkę. Dlaczego nie mówią o tym, że jedzenie, woda jest zatrute, że stąd te wszystkie choroby, i nasza niska odporność. I namawiają nas jeszcze do częstego mycia i dezynfekcji rąk. Ok! Ale bez przesady? Nie możemy być zupełnie sterylni, bo wtedy nasz organizm nie będzie miał z czym walczyć. Od czego mamy układ immunologiczny? Chyba tak zostaliśmy stworzeni, że nasz organizm powinien sam sobie radzić w takiej sytuacji.  Dlatego w miarę możliwości powinniśmy wzmacniać się jedząc owoce i warzywa, i czerpać jak najwięcej promieni słonecznych. Bo i tak mamy w zupełności mało Wit. D, żyjąc w takiej szerokości geograficznej.


Ludzie otwórzcie swe oczy, i zacznijcie patrzeć na tę sytuację trochę szerzej. Myślcie po swojemu, nie jak nakazują Wam media. Oni tylko chcą naszego strachu, bo tym się karmią obecnie. Ta cała medialna propaganda ma na celu lepszą oglądalność. Więcej kasy, bo przecież jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o zielone! Nie zdziwi mnie fakt, jak ludzie zaczną wychodzić na ulicę w fali protestu. Już wczoraj był protest małych i dużych przedsiębiorców. Nie widzicie, że to nie chodzi o wirusa? To ma inny cel,a  prawda z pewnością prędzej czy później zostanie odkryta. Kwestia czasu... 


Zobaczcie! Siedzicie już prawie miesiąc w domu, współczuję tym osobom, które mieszkają w bloku, i nie mają swego balkonu. Oni są uziemieni. Nic im nie wolno! Prawo człowieka zostało tutaj złamane. Z pewnością ludzie zaczną popadać w depresję i zacznie tym samym zwiększać się umieralność. Ludzie w panice robią wszystko co zaleca rząd. Maseczki, rękawiczki. A gdzie tu ekologia? Niby ludzie się nie przemieszczają, ale robi się coraz większy popyt na plastik, którego tak przecież chcieliśmy uniknąć! Myślę, że  Nasza Matka Ziemia odda nam wszystko to co złe, w różnej postaci. Wyrządzamy tyle zła, że nie zasługujemy na to, by mianować siebie inteligentnym człowiekiem. To samo tyczy się wody. Czeka nas susza, a my marnujemy coraz więcej wody, bo myje się wszystko, co popadnie nam w ręce. Tutaj mamy istny Armagedon, a nie wirusa! Obudźmy się z tego snu! I zacznijmy dostrzegać wszystko między wierszami. Bo jako cywilizacja polegliśmy na całym froncie?




Zanim się jeszcze wypowiecie w komentarzach. To posłuchajcie kogoś mądrego. Niezależne telewizje mówią to, czego zwykłe media głównego ścieku Was nie poinformują. Jeśli ten wpis zostanie zbanowany przez Google, to znaczy, że to, co tu napisałam było prawdą. Mamy przecież Wolność słowa, więc... 

! Wszystkie informacje zawarte w tym artykule są moimi własnymi poglądami, a wiedza zawarta o statystykach dotyczących zachorowań na grypę, jest poparta o wiedzę, jaką przekazuje Krzysztof Jackowski. Proszę o szczegółowe zapoznanie się z poniższymi informacjami, i o niewydawaniu opinii po przeczytaniu kilku słów, czy wysłuchaniu kilku zdań. 










17 Komentarze

  1. Mnie ten cały wirus przeraża, tak więc staram się czytać jak najmniej o tym.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, że wszystko jest wyolbrzymiane i przekręca się prawdę. To się dzieje od parunastu, jeśli nie więcej lat. Sama się cieszę i przynajmniej raz dziennie błogosławię mieszkanie na odludziu. Niestety panika do nas też tutaj dotarła.
    Jakby to napisał dawniej poeta:
    Panika zawitała pod strzechy i na salony.
    Każdy tak samo wielce przerażony.
    Nie ominie żadnego człeka.
    Bo nie wie, co go jeszcze czeka.
    A weź ty się obudź w końcu zaćmiony umyśle.
    Bo inaczej obudzisz się martwy w Wiśle.

    OdpowiedzUsuń
  3. We Włoszech zmarły osoby z mojej rodziny, nie wszystkie w podeszłym wieku i nie wszystkie z chorobami współistniejącymi... Nie podchodzę do tego na luzie i z olewactwem ponieważ chciałabym żeby moi rodzice trochę jeszcze pożyli, a że są w grupie ryzyka to nie mówię, że to śmiertelne dla 80+.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już sama nie wiem co mam myśleć, wolę nie oglądać telewizji czy przeglądać wiadomości w internecie. Nie wiem co mi wolno, a co nie, bo każdy te nowe zaostrzenia odbiera inaczej i można za nic dostać mandat. Mam już dość tego wszystkiego, myślę że jak to wszystko już ucichnie to do psychologow i psychiatrów będzie długa kolejka. :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem tak zdezorientowana że nie potrafię podejmowac decyzji. Mam odczulanie z synem we wtorek i nie wiem czy na nie iść - boję się chodzić do szpitala, ale lekarka mówi, że nie ma czego. Zgłupiałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w grupie ryzyka, mam 30 lat oraz problemy z układem odpornościowym. Także zagraża mi grypa i covid 19. Nie czuję się zmanipulowana, i tak, mam własny pogląd na tę sytuację.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie to kwestia przyzwyczajenia. Przyzwyczailiśmy się, że grypa jest i będzie, ale też do tego, że można się na nią szczepić, są leki, a zarażenie jest jak na kogoś nakichasz, a nie że jesteśmy razem, jeszcze zdrowi i się zarażamy. Owszem, czasem ktoś i od grypy padnie, ale jak na taką ilość chorych to chyba nadal ma małą śmiertelność 0,1-0,5%, kiedy COVID już 3-5%, a i tak nie wiadomo, czy to nie dane zaniżone, bo nie ma tyle testów. No i to nowy wirus. A wszystko co nowe zabija tuzinami.

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie błagam. Tylko nie pan Jackowski. Jego wizje i teorie bywają conajmniej dziwne.
    Ten wirus różni się od grupy tym, że jest nowy, nie ma na niego szczepionki, leków, powoduje nieodwracalne zmiany w układzie oddechowym. To jest w nim przerażające.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie zgadzam się z twoją opinią, jednak każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Koronawirus jest dużo gorszy od zwykłej grypy oraz dużo szybciej człowiek się zaraża. Gdyby nie było to niebezpieczne to wirus nie sparaliżował by całej europy.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale zobaczcie jakie mamy czyste niebo, normalnie ostatni raz takie niebo bez smug przez tyle dni widziałam w 2003, zdrowych, spokojnych, rodzinnych, radosnych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Niebo super❤ I na reszcie nie ma Chemitralisów nad głową. Również życzę Ci Wesołych Świąt, najlepiej na Łonie Natury 🤗

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za życzenia, dziś niestety była smuga :( Pięknej Wielkanocy również na łonie natury.

      Usuń
  11. Teraz trzeba uważać, bo i telewizja kłamie i w internecie można trafić na pseudo wariatów. Ja staram się nie dawać nabierać, telewizji nie oglądam, w internecie nie wyszukuje też ,,wiedzy". Do wszystkiego trzeba mieć dystans i tyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą Marzenko. Niestety te informacje, które podają chcą nas tym samym zniewolić byśmy robili wszystko to co ONI chcą, ale prędzej czy później ludzie nie wytrzymają tego stanu i wyjdą na ulice w protestach. I rząd o tym wie, dlatego tak zbroją nasz kraj na wypadek rewolucji.

      Usuń
  12. Na początku bardzo przerażała mnie ta cała sytuacja - sama wiesz Dorotko- miałam ataki lęku i niepokoju. Aktualnie nabrałam dystansu do tej całej sytuacji. Staram się medytować, rozwijać duchowo i odcinać się od wszelkich informacji na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno należy się wirusa obawiać, ale też nie popadać w panikę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. To motywacja do dalszego prowadzenia bloga.